top_baner.jpg
pl en ua
22.05.2012
Emila, Neleny, Romy
bip.jpg
barr.jpg
logo_pup2.jpg
znaczek_norway2.jpg
rpo1.jpg
kapital.jpg
prow.jpg
Portal - Rozwój Regionalny
Koncert Jesienny Blues
Dodany: 17.11.2009
wyświetleń: 1189
PDF
DRUKUJ
Galerie:
Ilość fotografii: 9
Autor: Marcin

Tym razem stolica Bieszczad oprócz czerwieni i złota jesiennych buków oraz magii urokliwych cerkiewek, zaserwowała melomanom prawdziwie bluesową ucztę. Jako pierwszy, tradycyjnie w ustrzyckim „Parku pod Dębami”,  wystąpił zespół Blue sounds, który (jak sam o sobie pisze)  powstał, aby wzruszać, zachwycać i niepokoić. Zespół zagrał zarówno standardy bluesowe jak i kompozycje własne tworząc niepowtarzalny, bluesowy klimat.

Następnie na ustrzyckiej scenie pojawiła się legenda polskiego blues-rocka – Kasa Chorych. Jesienne granie bluesa to nieodłączna część tego zespołu, jak z resztą głosi fragment wiersza Łysego Gangstera Sławka P. napisanego z okazji XXX-lecia zespołu.  

(…)KASA CHORYCH - o tym mowa, to historia nazwisk cała
DOMALEWSKI I KACZYŃSKI , KISIEL ,WIECHNIK ,DUDEK ,PALA
KOTARSKIEGO LUTKA w składzie także długo chłopcy mieli
ZIELIK , OPAL I CZTERNASTEK grali także w tej kapeli.
A koncerty pamiętacie ? JESIEŃ Z BLUESEM - sławne granie
Skiba z Riedlem ,, SŁODKĄ ,, rżnęli olewając śliczne panie(…)


No cóż – złota, polska jesień, Bieszczady - odległe od cywilizacyjnego zgiełku i legenda polskiego bluesa skomponowały się wręcz idealnie.

Około godziny 18.30 – ukraiński akcent koncertu – Max Tavrichesky and Lancruisers – zagrał z kopyta zachęcając do zabawy  ostatnich wahających się słuchaczy. Multiinstrumentalne popisy ukraińskiego bluesmana oraz fantastyczny kontakt z odbiorcami zachwyciły ustrzycką publikę.

Jesienny blues to nie tylko uczta dla ucha. Po zapadnięciu zmroku pokaz teatru ognia zafundował uczestnikom koncertu niezapomniane wrażenia estetyczne.  

W końcu na scenie pojawiła się długo oczekiwana gwiazda wieczoru – zespół Cree.

Cree - jest zespołem grającym rocka o silnym zabarwieniu bluesowym, stylem przypominającym muzykę lat 60' i 70'.Zespół powstał w 1993 roku w Tychach z inicjatywy trzech niespełna 16- letnich chłopców - Sebastiana Riedla, Sylwestra Kramka i Adriana Fuchsa. Jak wspomina Kramek - aby zacząć grać trzeba było mieć nazwę, więc na zaparowanej szybie pisaliśmy palcem różne propozycje nazw dla zespołu i ostatecznie zostało Cree. Pomysłodawcą nazwy był Ryszard Riedel, ojciec Sebastiana, którego zawsze fascynowała historia i życie Indian, sam chciał w przyszłości mieć zespół o takiej nazwie.

Marzenie ojca zrealizował syn i tak powstało Cree.

Zespół zafundował festiwalowej publiczności koncert na najwyższym poziomie. W pełni usatysfakcjonowana mogła poczuć się zarówno publiczność bluesowa jak i „niewyrobiony” odbiorca.

Zatem pozostaje mieć nam nadzieję, iż organizowane przez nas koncerty nie tylko staną się swoistą, niekomercyjną wizytówką regionu, ale sprzyjać będą formowaniu się dobrych gustów muzycznych, zwłaszcza wśród młodych odbiorców. Poprzeczkę postawiliśmy wysoko – we współczesnej, skomercjonalizowej kulturze supermarketu jest to zadanie nie byle jakie.
Na kolejny koncert z serii „Karpackie 4 pory roku” – Zzimny jazz zapraszamy 29 grudnia. Wystąpią: Lora Szafran z zespołem, Konstanin Strelchenko z Ukrainy oraz Los Desperados.

Wsparcie udzielone przez Norwegię poprzez dofinansowanie ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego
Supported by a grant from Norway through the Norwegian Finansial Mechanism

PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Wyszukiwarka
rozwiń
mapa_baner.jpg
Kamery_On-line.jpg
ekartki.jpg